Spis treści
Lejek sprzedażowy brzmi jak coś, co ma sens głównie w prezentacji dla zarządu albo w kursie marketingu. A w praktyce to po prostu sposób na ogarnięcie jednej, dość niewygodnej prawdy: większość ludzi nie kupuje za pierwszym razem, gdy tylko zobaczy produkt. Wchodzi na stronę, zerka, porównuje, zostawia temat na później, wraca za tydzień… albo nigdy. I to nie musi oznaczać, że masz zły produkt – a po prostu źle ułożoną ścieżkę.
Lejek pomaga odpowiedzieć na trzy bardzo ważne pytania:
- skąd biorą się potencjalni klienci,
- dlaczego część z nich nie przechodzi do kolejnego etapu,
- co zrobić, aby zwiększyć liczbę konwersji bez zwiększania budżetu.
W tym artykule wyjaśniamy, czym jest lejek sprzedażowy, jak działa model ToFu–MoFu–BoFu, czym różni się lejek sprzedażowy od marketingowego oraz jak krok po kroku zbudować skuteczny lejek dopasowany do realnych zachowań użytkowników.

Czym jest lejek sprzedażowy?
Lejek sprzedażowy to model opisujący kolejne etapy, przez które przechodzi potencjalny klient, zanim podejmie decyzję o zakupie. Każdy etap odpowiada innemu poziomowi świadomości, intencji i gotowości do działania, dlatego wymaga innego rodzaju komunikacji, treści i narzędzi.
W ujęciu praktycznym lejek sprzedażowy:
- porządkuje ścieżkę zakupową użytkownika od pierwszego kontaktu z marką do zakupu,
- pokazuje, na którym etapie klienci najczęściej odpadają,
- pozwala dopasować działania marketingowe do realnych zachowań, a nie założeń.
W środowisku online lejek sprzedażowy nie jest jedną kampanią ani jedną stroną. To cały system punktów styku – artykuły, reklamy, landing pages, formularze,e-maile, remarketing i oferty sprzedażowe, które razem prowadzą użytkownika do konwersji.
Ważne jest też to, że lejek nie kończy się w momencie zakupu. Coraz częściej obejmuje również:
- działania posprzedażowe,
- utrzymanie klienta,
- ponowne zakupy,
- rekomendacje i dosprzedaż.
Dzięki temu lejek sprzedażowy przestaje być tylko narzędziem do pozyskiwania klientów, a zaczyna realnie wpływać na długoterminową wartość klienta (CLV).
Dlaczego warto uwzględniać lejek sprzedażowy w działaniach marketingowych?
Lejek sprzedażowy pozwala powiązać marketing ze sprzedażą i przestać traktować ruch, leady i konwersje jako osobne byty. Zamiast skupiać się wyłącznie na liczbie kliknięć czy wyświetleń, zaczynasz analizować, jak użytkownicy faktycznie przechodzą przez proces zakupowy.
Najważniejsze korzyści z pracy na lejku:
- Lepsze dopasowanie komunikacji do intencji użytkownika. Inne treści działają na osoby, które dopiero poznają temat, a inne na tych, które porównują oferty lub są blisko decyzji.
- Łatwiejsza identyfikacja problemów w sprzedaży. Lejek pokazuje, czy problemem jest pozyskanie ruchu, konwersja leadów czy domknięcie sprzedaży.
- Niższy koszt pozyskania klienta (CPA). Zamiast zwiększać budżet, optymalizujesz konkretne etapy, które blokują przejście dalej.
- Możliwość sensownej automatyzacji. Lejek umożliwia wdrażanie sekwencji e-mail, remarketingu i scoringu leadów w oparciu o realne zachowania użytkowników.
- Lepsze wykorzystanie istniejącego ruchu. Nawet niewielka poprawa konwersji na jednym etapie może znacząco zwiększyć sprzedaż bez pozyskiwania nowych użytkowników.
Model ToFu – MoFu – BoFu
Model ToFu–MoFu–BoFu to prosty i praktyczny sposób podziału lejka sprzedażowego na trzy główne etapy, odpowiadające różnym poziomom gotowości użytkownika do zakupu. Dzięki temu łatwiej dopasować treści, formaty i komunikaty do realnych potrzeb odbiorców.

ToFu (Top of the Funnel) – góra lejka
To etap pierwszego kontaktu użytkownika z marką. Osoba znajdująca się w ToFu:
- dopiero identyfikuje problem lub potrzebę,
- szuka informacji, a nie oferty,
- nie jest jeszcze gotowa na decyzję zakupową.
Celem działań na tym etapie jest zbudowanie świadomości i zainteresowania, a nie sprzedaż. Liczy się dotarcie do właściwych osób i zachęcenie ich do wykonania pierwszej mikro-konwersji, np. wejścia na stronę, przeczytania artykułu czy obejrzenia materiału wideo.
MoFu (Middle of the Funnel) – środek lejka
Na etapie MoFu użytkownik:
- zna już temat i rozważa różne rozwiązania,
- porównuje oferty, podejścia lub dostawców,
- szuka argumentów i potwierdzeń, że wybiera właściwie.
Tutaj kluczowe jest budowanie zaufania i dostarczanie konkretnych informacji, które pomagają w podjęciu decyzji. To moment na treści pogłębione, pokazujące doświadczenie, efekty i realną wartość oferty.
BoFu (Bottom of the Funnel) – dół lejka
BoFu to etap bezpośrednio poprzedzający zakup. Użytkownik:
- ma jasno określoną intencję,
- potrzebuje ostatniego bodźca lub redukcji ryzyka,
- oczekuje jasnych warunków i prostego procesu.
Celem działań na tym etapie jest domknięcie konwersji – poprzez czytelne wezwania do działania, dopracowaną ofertę, social proof i usunięcie barier zakupowych.
W tej fazie firmy analizują zachowania klientów na stronie internetowej oraz stosują techniki upsellingu i cross-sellingu, aby zwiększyć wartość zamówień. Przykładowo, Amazon generuje aż 35% swoich przychodów właśnie dzięki cross-sellingowi.
👉 Dowiedz się więcej: ToFu, MoFu, BoFu – jak dopasować działania do lejka?
Etapy lejka sprzedażowego
Choć lejek sprzedażowy często upraszcza się do modelu ToFu–MoFu–BoFu, w praktyce składa się on z kilku etapów, które da się mierzyć i optymalizować. Każdy z nich odpowiada innemu zachowaniu użytkownika i innemu celowi biznesowemu.

Oto poszczególne etapy:
1. Świadomość
Użytkownik po raz pierwszy styka się z marką lub tematem. Może trafić na artykuł, reklamę, post w social mediach albo wynik wyszukiwania. Na tym etapie:
- nie zna jeszcze Twojej oferty,
- często nie ma jasno zdefiniowanej potrzeby,
- konsumuje treści informacyjne lub edukacyjne.
Na tym etapie użytkownik dopiero trafia na markę i temat. Jeśli treść nie odpowie na jego pierwsze pytanie albo nie zatrzyma uwagi, kontakt kończy się bardzo szybko i bez dalszego ciągu. Widać to po liczbie wejść, czasie spędzonym na stronie, scrollowaniu treści i współczynniku odrzuceń – jeśli większość osób znika po kilku sekundach, lejek nie ma z czego dalej pracować.
2. Zainteresowanie
Użytkownik zaczyna eksplorować temat i wraca po więcej informacji. Wie już, że problem istnieje i chce go rozwiązać.
Na tym etapie:
- czyta kolejne treści,
- porównuje podejścia lub rozwiązania,
- jest otwarty na pogłębione materiały.
Użytkownik zaczyna wracać po kolejne informacje i sprawdzać temat głębiej. To moment, w którym budujesz pierwsze zaangażowanie i pokazujesz, że warto poświęcić Ci więcej czasu. Tutaj warto patrzeć na powracających użytkowników, liczbę odsłon na sesję i pierwsze mikroakcje, takie jak zapisy czy kliknięcia w kolejne treści.
3. Rozważanie
Użytkownik realnie rozważa zakup lub kontakt. Zaczyna porównywać oferty, sprawdza szczegóły i szuka potwierdzeń.
To moment, w którym:
- liczą się argumenty i dowody,
- rośnie rola zaufania,
- użytkownik oczekuje konkretów.
Na etapie rozważania użytkownik wykonuje już ruchy, które realnie przybliżają go do decyzji – pobiera materiały, czyta porównania, sprawdza ofertę lub zostawia dane kontaktowe. To moment, w którym liczba leadów, pobrań i wejść na stronę oferty mówi więcej niż sam ruch.
4. Decyzja
Użytkownik jest blisko konwersji. Ma określoną intencję i potrzebuje jasnego sygnału, że wybór jest właściwy.
Na tym etapie ważne są:
- prostota procesu,
- czytelne warunki,
- redukcja ryzyka.
Przy decyzji istotne jest to, ilu użytkowników faktycznie przechodzi do ostatniego kroku (dodaje produkt do koszyka, rozpoczyna checkout albo wysyła formularz) i ilu odpada po drodze. Porzucone koszyki, niedokończone formularze i spadki na ostatnich krokach jasno pokazują, gdzie leży problem.
5. Działania po zakupie i lojalność
Lejek nie kończy się w momencie transakcji. To etap:
- utrzymania klienta,
- budowania lojalności,
- zwiększania wartości koszyka w czasie.
Po sprzedaży najlepiej widać, czy lejek działa długoterminowo. Jeśli klienci wracają, składają kolejne zamówienia albo trafiają z poleceń, oznacza to, że proces nie kończy się na jednej transakcji, tylko realnie buduje wartość w czasie.
Jak zbudować skuteczny lejek sprzedażowy?
Oto, jakie działania warto podjąć:
- Zacznij od intencji użytkownika, nie od narzędzi
Lejek nie zaczyna się w systemie mailingowym ani w CRM-ie. Zaczyna się w głowie użytkownika. Zanim cokolwiek zaprojektujesz, musisz wiedzieć, z jakim problemem trafia na stronę i czego na danym etapie szuka. Inaczej zachowuje się osoba, która dopiero poznaje temat, a inaczej ktoś, kto porównuje oferty i jest blisko decyzji.
- Uporządkuj punkty styku
Sprawdź, skąd użytkownicy trafiają na stronę i co robią jako pierwsze. Ruch z artykułów informacyjnych, kampanii reklamowych czy poleceń zachowuje się inaczej. Już na tym etapie widać, które źródła generują realne zainteresowanie, a które tylko puste wejścia bez dalszego ciągu.
- Dopasuj treści do etapów
Każda treść w lejku powinna prowadzić użytkownika o jeden krok dalej. Materiały na początku mają zatrzymać uwagę i zachęcić do dalszego kontaktu. W środku lejka użytkownik powinien dostać argumenty, porównania i konkrety. Blisko decyzji treść ma ułatwiać działanie, a nie rozpraszać dodatkowymi informacjami.
- Sprawdź, czy użytkownicy faktycznie przechodzą dalej
Jeśli ktoś czyta artykuły, ale nigdy nie trafia na ofertę, lejek się urywa. Jeśli leady się pojawiają, ale nie ma sprzedaży, problem leży w rozważaniu albo decyzji. Przejścia między etapami mówią więcej o skuteczności lejka niż sama liczba użytkowników.
- Automatyzuj dopiero wtedy, gdy wiesz, co działa
Automatyzacja ma sens tylko wtedy, gdy reaguje na konkretne zachowania. Sekwencje maili, remarketing czy przypomnienia powinny wynikać z tego, co użytkownik faktycznie zrobił – a nie z założenia, że każdy lead potrzebuje tego samego.
- Optymalizuj jedno miejsce naraz
Nie poprawiasz całego lejka jednocześnie. Szukasz miejsca, w którym odpada najwięcej osób (np. na pierwszej stronie, przy formularzu, w koszyku) i pracujesz tylko nad tym etapem. Nawet drobna poprawa w jednym punkcie często daje większy efekt niż dokładanie nowych kampanii.
Które narzędzia są niezbędne do automatyzacji lejka?
Do skutecznej automatyzacji lejka sprzedażowego online niezbędne są narzędzia usprawniające zarządzanie procesem i zwiększające efektywność działań marketingowych. Kluczowe narzędzia to platformy do automatyzacji marketingu, systemy CRM, narzędzia analityczne, platformy reklamowe, rozwiązania do e-mail marketingu oraz media społecznościowe.
- Platformy do automatyzacji marketingu – HubSpot, Marketo czy ActiveCampaign umożliwiają automatyzację kampanii e-mailowych, segmentację odbiorców oraz analizę ich zachowań na stronie, co pozwala dostarczać spersonalizowane treści w odpowiednim momencie, zwiększając szanse na konwersję.
- Systemy CRM – Salesforce lub Zoho CRM pomagają zarządzać bazą klientów, śledzić interakcje oraz monitorować postępy w cyklu sprzedażowym. Integracja z platformami marketingowymi zapewnia płynną wymianę danych między zespołami.
- Narzędzia analityczne – GA4 pozwala śledzić współczynniki konwersji, identyfikować słabe punkty w procesie zakupowym oraz optymalizować poszczególne etapy lejka. Narzędzia do A/B testowania pomagają sprawdzać efektywność różnych elementów strony czy kampanii.
- Platformy reklamowe – Google Ads czy Facebook Ads umożliwiają precyzyjne kierowanie reklam do określonych grup docelowych, zwiększając skuteczność działań na etapach TOFU (Top of the Funnel) i MOFU (Middle of the Funnel).
- Rozwiązania do e-mail marketingu – Mailchimp czy Sendinblue pozwalają automatyzować sekwencje mailowe, budować relacje z potencjalnymi klientami oraz przypominać o porzuconych koszykach.
- Media społecznościowe – Instagram, LinkedIn czy TikTok świetnie sprawdzają się w budowaniu świadomości marki i generowaniu leadów poprzez atrakcyjne treści oraz kampanie remarketingowe.
Integracja wszystkich tych narzędzi tworzy spójny system zarządzania lejkiem sprzedażowym online – od pozyskiwania potencjalnych klientów aż po finalizację transakcji i działania posprzedażowe.
Jak dostosować lejek do różnych modeli biznesowych?
Dostosowanie lejka sprzedażowego online do różnych modeli biznesowych wymaga zrozumienia specyfiki każdego z nich. W przypadku modelu B2C (business to consumer) proces jest zazwyczaj krótszy i bardziej bezpośredni, ponieważ decyzje zakupowe podejmowane są przez indywidualnych klientów. Kluczowe są tu szybkie działania marketingowe, atrakcyjne promocje oraz prosta i intuicyjna ścieżka zakupowa. Przykładem skutecznych działań mogą być kampanie remarketingowe skierowane do osób, które porzuciły koszyk.
W modelu B2B (business to business) proces sprzedaży jest bardziej złożony i wymaga budowania długotrwałych relacji z wieloma osobami w organizacji. Lejek koncentruje się na dostarczaniu wartościowych treści edukacyjnych, takich jak:
- webinary – pozwalają na interakcję i prezentację wiedzy eksperckiej,
- case studies – pokazują realne korzyści z wdrożenia produktu lub usługi,
- raporty branżowe – dostarczają szczegółowych analiz i trendów rynkowych.
Personalizacja komunikacji oraz wykorzystanie narzędzi CRM odgrywają tu kluczową rolę.
Niezależnie od modelu biznesowego, ważne jest dostosowanie treści do etapu podróży klienta:
- TOFU (Top of the Funnel) – w B2C sprawdzą się kampanie reklamowe w mediach społecznościowych czy krótkie formy wideo, podczas gdy w B2B lepszym rozwiązaniem będą artykuły eksperckie lub analizy rynku,
- MOFU (Middle of the Funnel) – dla konsumentów skuteczne mogą być spersonalizowane e-maile z atrakcyjnymi ofertami, a w B2B warto postawić na prezentacje produktów lub indywidualne spotkania online.
Automatyzacja procesów to kolejny istotny element sukcesu. Narzędzia takie jak HubSpot czy Salesforce pozwalają nie tylko śledzić zachowania klientów, ale co ważniejsze dostarczać im odpowiednie treści w optymalnym momencie. Dzięki temu efektywność lejka sprzedażowego znacząco wzrasta, niezależnie od tego, czy mówimy o B2C czy B2B.
Nie można zapominać o regularnej analizie danych dotyczących współczynników konwersji na każdym etapie lejka oraz identyfikacji potencjalnych barier w procesie zakupowym. To właśnie te informacje pozwalają firmom na bieżąco dostosowywać strategie i optymalizować wydajność całego systemu sprzedaży online.
Jak mierzyć i optymalizować efektywność lejka sprzedażowego?
Mierzenie i optymalizacja efektywności lejka sprzedażowego online to kluczowe kroki, które mogą znacząco wpłynąć na wzrost współczynnika konwersji i poprawę wyników sprzedażowych. Aby skutecznie monitorować jego wydajność, warto skupić się na analizie wskaźników konwersji na każdym etapie – począwszy od pozyskania leadów (TOFU), aż do finalizacji transakcji (BOFU).
Wśród najważniejszych wskaźników efektywności warto wymienić:
- współczynnik konwersji – pokazuje, jaki odsetek użytkowników przechodzi z jednego etapu lejka do kolejnego,
- współczynnik lead-to-customer – mierzy, ile potencjalnych klientów przekształca się w płacących,
- koszt pozyskania klienta (CPA) – określa, ile środków trzeba zainwestować, aby zdobyć jednego klienta. Im niższy CPA, tym większa efektywność działań,
- wskaźnik porzuceń koszyka – wskazuje procent użytkowników, którzy dodali produkty do koszyka, ale nie dokończyli zakupu. Średnio wynosi on około 70%, co stanowi ogromne pole do optymalizacji.
Do analizy tych danych niezbędne są odpowiednie narzędzia, takie jak GA4 czy platformy automatyzacji marketingu (np. HubSpot). Dzięki nim można śledzić zachowania użytkowników w czasie rzeczywistym oraz identyfikować punkty zapalne w procesie zakupowym.
Optymalizacja lejka sprzedażowego to proces ciągły i oparty na danych. Przykładowe działania obejmują:
- uproszczenie nawigacji na stronie – intuicyjna struktura skraca czas potrzebny klientom na podjęcie decyzji,
- testowanie wezwań do działania (CTA) – eksperymentowanie z różnymi tekstami i kolorami przycisków może zwiększyć klikalność reklam
- personalizacja treści – dostosowanie komunikatów do preferencji grupy docelowej zwiększa zaangażowanie i skuteczność kampanii,
- remarketing – kampanie skierowane do osób, które porzuciły koszyk lub odwiedziły stronę bez zakupu mogą podnieść konwersje przy niższym koszcie.
Regularne monitorowanie i udoskonalanie lejka sprzedażowego przynosi korzyści w postaci większej liczby transakcji i tym samym obniżenia kosztów działań marketingowych. W rezultacie firmy osiągają wyższą rentowność oraz długoterminowy wzrost przychodów.
Jakie są najczęstsze błędy w budowie lejka sprzedażowego?
Najczęstsze błędy w budowie lejka sprzedażowego online to:
- słaba optymalizacja doświadczenia użytkownika (UX) – zbyt skomplikowana nawigacja, wolne ładowanie strony czy nieprzyjazne formularze rejestracyjne mogą zniechęcić klientów już na starcie,
- niedopasowanie treści do poszczególnych etapów lejka – prezentowanie zbyt technicznych informacji na etapie TOFU (Top of the Funnel) może przytłoczyć użytkowników, a brak szczegółowych danych w fazie BOFU (Bottom of the Funnel) utrudnia podjęcie decyzji zakupowej,
- zaniedbania w analizie danych – bez regularnego monitorowania kluczowych wskaźników, takich jak współczynnik konwersji czy liczba porzuconych koszyków, trudno wychwycić słabe punkty procesu sprzedażowego,
- niewystarczające wykorzystanie automatyzacji marketingu – narzędzia automatyzacyjne mogą zwiększyć liczbę konwersji,
- zaniedbywanie działań posprzedażowych – utrzymanie obecnego klienta jest nawet pięciokrotnie tańsze niż pozyskanie nowego, a programy lojalnościowe czy follow-up e-maile pomagają w budowaniu długotrwałych relacji.
Aby uniknąć tych błędów, konieczne jest ciągłe monitorowanie danych, testowanie różnych strategii oraz elastyczne dostosowywanie treści i procesów do zmieniających się potrzeb rynku i grupy docelowej.
W jaki sposób naprawić niedziałający lejek?
Naprawa niedziałającego lejka sprzedażowego online wymaga analizy danych, optymalizacji ścieżki zakupowej i testowania rozwiązań. Kluczowe jest zidentyfikowanie problemów na poszczególnych etapach procesu, takich jak wysoki wskaźnik porzuceń koszyka czy niski współczynnik konwersji. Narzędzia takie jak GA4 czy HubSpot pomogą w dokładnym określeniu momentów, w których klienci rezygnują z zakupu.
- analiza danych – przejrzyj kluczowe wskaźniki, takie jak współczynnik konwersji, wskaźnik porzuceń koszyka i średnia wartość zamówienia,
- identyfikacja barier – sprawdź, czy przyczyną problemów są np. skomplikowany proces płatności lub brak przejrzystych informacji o dostawie,
- uproszczenie ścieżki zakupowej – dodaj wyraźne wezwania do działania (CTA) i popraw użyteczność strony,
- optymalizacja treści – dostosuj materiały do etapu lejka – od edukacyjnych na początku (TOFU), przez spersonalizowane e-maile w fazie MOFU, po szczegółowe opisy produktów i techniki upsellingu na końcu (BOFU),
- testowanie rozwiązań – przeprowadź A/B testy, aby sprawdzić skuteczność różnych elementów strony, takich jak nagłówki czy kolory przycisków CTA,
- działania posprzedażowe – wprowadź programy lojalnościowe i e-maile follow-up, aby utrzymać kontakt z klientami i zachęcić ich do powrotu.
Regularna analiza danych oraz elastyczne dostosowywanie strategii do zmieniających się warunków rynkowych to klucz do skutecznego zarządzania lejkiem sprzedażowym online.
Lejek sprzedażowy – FAQ
Czy każdy biznes potrzebuje lejka sprzedażowego?
Tak, jeśli sprzedaż nie odbywa się impulsywnie w jednym kroku. Im droższy produkt lub dłuższy proces decyzyjny, tym większe znaczenie ma dobrze ułożony lejek.
Czy lejek sprzedażowy musi mieć dokładnie etapy ToFu, MoFu i BoFu?
Nie. To uproszczony model, który pomaga porządkować działania. W praktyce lejek może mieć więcej etapów lub wyglądać inaczej, w zależności od branży i sposobu sprzedaży.
Jak rozpoznać, że lejek nie działa?
Najczęściej widać to po dużym ruchu bez dalszych działań, leadach bez sprzedaży albo wysokiej liczbie porzuconych koszyków lub formularzy. To sygnał, że któryś etap blokuje przejście dalej.
Od czego zacząć budowę lejka sprzedażowego?
Od analizy zachowań użytkowników: skąd trafiają na stronę, co robią jako pierwsze i gdzie najczęściej odpadają. Dopiero potem warto dopasować treści, oferty i automatyzacje.
Czy automatyzacja jest konieczna, żeby lejek działał?
Nie na początku. Lejek może działać ręcznie lub półautomatycznie. Automatyzacja ma sens dopiero wtedy, gdy wiesz, które elementy faktycznie prowadzą użytkownika do kolejnego etapu.
Jak mierzyć skuteczność lejka sprzedażowego?
Nie jedną metryką. Liczy się to, czy użytkownicy przechodzą między etapami: czy wracają, zostawiają dane, przechodzą do oferty i finalnie kupują. Spadki na konkretnych przejściach pokazują, co wymaga poprawy.
Czy lejek kończy się na sprzedaży?
Nie. Jeśli klient nie wraca i nie kupuje ponownie, potencjał lejka jest niewykorzystany. Działania po zakupie są niezwykle istotne dla długoterminowych wyników.
Podsumowanie
Skuteczny lejek sprzedażowy to nie tylko sucha teoria – to praktyczne narzędzie, które sprawdzi się w Twoim biznesie i pozwali lepiej zrozumieć potrzeby klientów i dostarczyć im wartościowe treści we właściwym czasie. Niezależnie od tego, czy chcesz przyciągnąć nowych odbiorców (TOFU), zbudować z nimi relację i zaufanie (MOFU), czy przekonać ich do finalizacji zakupu (BOFU) – każda faza lejka wymaga przemyślanej strategii. Uwzględnienie tych trzech etapów w Twoich działaniach marketingowych pozwoli zwiększyć ilość konwersji oraz zbudować długofalową relację z klientem, która zaowocuje lojalnością i większą wartością życiową klienta (CLTV).
Czy artykuł był pomocny?
Oceń nasz artykuł, to wiele dla nas znaczy!
Porozmawiajmy!
Młoda i ambitna miłośniczka marketingu cyfrowego, która niedawno rozpoczęła swoją karierę w Up&More. Na co dzień zajmuje się prowadzeniem i optymalizacją kampanii marketingowych. Jej zadaniami jest tworzenie strategii, planowanie działań oraz monitorowanie wyników. Wkraczając w świat marketingu cyfrowego, jest gotowa na nowe wyzwania i nie może się doczekać, aby rozwijać swoje umiejętności i zdobywać doświadczenie w tej dynamicznej branży.