4 listopada
2016

Autor: Paweł Leśniak


TOPY czy WTOPY?

Wiele osób zwracając się do firmy pozycjonerskiej lub agencji interaktywnej próbuje narzucić swoje rozwiązanie – w ich mniemaniu jedyne słuszne, czyli wbicie fraz do TOP3 w Google. Wydaje im  się, że pozycja TOP3, a docelowo wymarzona TOP1 zapewni 100% sukces w sprzedaży towarów, czy usług.

Tymczasem od wielu już miesięcy schemat POZYCJA=SUKCES zmienił się na SZEROKIE DZIAŁANIA=SUKCES. W skład działań szerokich wchodzą wpisy na forach, artykuły prasowe, artykuły eksperckie, wypowiedzi na portalach branżowych etc.

Prawidłowe SEO pociąga za sobą działania wszechstronne, a nie jak parę lat temu jedynie przyłączanie niezmierzonej ilości linków z frazami kluczowymi.  Rozliczenia jedynie za krótkotrwałe efekty,  bez płatności za działania nie ma sensu ekonomicznego i dla agencji i dla klienta.

Firmy, które zgodzą się na płatność jedynie „od pozycji” nie zagwarantują dużej ilości dobrych artykułów, co mści się na jakości linkowania – często taniego i ryzykownego, a co za tym idzie bardzo fatalnego w skutkach (kończącego się banem).

Pozycjonowanie w 2016 roku

Obecnie SEO/pozycjonowanie to nie linkowanie do strony Klienta i bezmyślne próby wyciśnięcia maximum pozycji z jego serwisu www. SEO to również nie tylko podpinanie backlinków. W obecnym algorytmie to przede wszystkim  optymalizacja URLi, podstron, zawartych grafik, tekstów, kodu źródłowego. Tak więc, aby osiągnąć sukces każda składowa musi funkcjonować prawidłowo i być trybikiem w maszynie pchającej stronę do TOP10.

Cele Klienta:

– zwiększenie sprzedaży towarów/usług,

– poprawa widoczności strony/wzrost pozycji na frazy strategiczne,

– wzrost znajomości marki na rynku lokalnym lub globalnym.

 Nasz cele:

– zrobienie tego w stabilny i bezpieczny sposób przy zachowaniu minimum ryzyka uwag ze strony Google

Wysoka pozycja to nie 100% gwarancja sukcesu!

Optymalizacja wykonywana na stronie Klienta ma nie tylko za cel doprowadzić stronę jak najbliżej wymogów i wytycznych Google, lecz wpłynąć także na wzrost atrakcyjności strony i polepszenie konwersji.Można mieć pozycję TOP1 w Google, lecz przez  małą wiarygodność, braki informacyjne na stronie, słabą grafikę przedstawiającą swoje portfolio mieć dużo mniejszą sprzedaż od innej firmy będącej na pozycji TOP 5-10

Gdzie leży sukces?

Sukcesem jest optymalne rozłożenie prac na pozycjonowanie oraz optymalizację i poprawę strony, oczywiście umiejętne zaplanowanie harmonogramu prac i ich kolejność. My dokonujemy analizy, audytujemy w sposób pisemny, wprowadzamy zmiany wizualne, kodowe, merytoryczne na poziomie akceptowalnym przez Klienta, powtórnie analizujemy, zaczynamy pozycjonowanie linkami zewnętrznymi…

Jakie linki i skąd ?

Najlepszymi linkami są takie z artykułów tematycznych – artykuły umieszczane na portalach o dobrym PR i trustflow domeny. Mogą mieć formę artykułów sponsorowanych, eksperckich, wywiadów. Pozyskanie takich linków jest stosunkowo drogie ale podnoszące ruch naturalny i podnoszące pozycje fraz.

Podsumowując

Nikt nie chce pracować za darmo (pisanie artykułów) ponosząc jeszcze koszty publikacji artykułów online (średnio 100 PLN/1sztuka) licząc na to, że Klient jest w pełni świadomy i zdaje sobie sprawę z historii działań na swojej domenie. Zdarza się, że Klient zmienia firmę pozycjonującą już kolejny raz, a pierwsza w tym łańcuszku wykonała działania niezgodne z wytycznymi zaliczając tym samym filtr i dyskwalifikując domenę z dalszych działań SEO. Tym samym następna firma nie może ponosić odpowiedzialności finansowej za działania firm poprzednich.

Biorąc pod uwagę fakt, że celem ostatecznym jest sprzedaż towarów i usług poprzez wywołane odwiedziny, to czy odbędą się one z marketingu szeptanego, artykułów, czy też samej pozycji organicznej to dla Klienta nie powinno mieć o tyle znaczenia, że cel jest spełniony, a działania zdywersyfikowane.

Paweł Leśniak

O autorze Paweł Leśniak

Analizuje, optymalizuje i poprawia – wszystko w celu podniesienia konwersji i zadowolenia Klienta. SEO i stronami www zajmuje się od 2008 roku. Z wykształcenia marketingowiec (marketing i finanse) i strateg (zarządzanie strategiczne). Absolwent nowosądeckiej uczelni WSB-NLU.